PODRÓŻE

Przyjazna człowiekowi przestrzeń to miejsce, gdzie czujemy się dobrze, swobodnie, wygodnie, miło, przytulnie, a jednocześnie daje nam ono energię i jest inspiracją. Takich miejsc szukam i takie staram się tworzyć. I właśnie o tym jest ten blog: małych uciechach, niespodziewanych pomysłach, ciągłych poszukiwaniach, działaniach, odczuciach i eksperymentach.

niedziela, 21 lipca 2013

W poszukiwaniu swojego miejsca iluzjii

Rzadko oglądam telewizję. Tym razem jednak siadłam z kawą i pilotem w ręku na kanapie. I zagapiłam się do takiego stopnia, że mi kawa wystygła. Wypowiadał się Adriaan Geutze z West 8, holenderski architekt krajobrazu, którego ekipa zrobiła i robi cuda w przestrzeni publicznej, parkach, ogrodach.
Powiedział kilka rzeczy, o których niby wiedziałam, ale uświadomił mi je, potwierdził przypuszczenia, umocnił w przekonaniu, że ogrody to przyszłość. Bo przecież w obecnym tempie życia, zmian zachodzących w świecie, ludzie coraz częściej będą szukać małych miejsc, które powstało bez konkretnego celu, ale w którym czas się zatrzymał. Takie właśnie są ogrody. Jego zdaniem ogród nie ma być praktyczny. Oparty na iluzji ma dawać poczucie odrębności od otaczającego świata, zamknięta przestrzeń dająca spokój.
Parafrazując jednak dalej jego wypowiedzi, ogród jednak powinien być jak domowe zwierzątko. To nasz przyjaciel, ale musimy też zechcieć się nim zajmować, a nie tylko oczekiwać, żeby ładnie wyglądał. Wtedy ogród ma sens. Dlatego kochajmy nasze ogrody!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz