Przyjazna człowiekowi przestrzeń to miejsce, gdzie czujemy się dobrze, swobodnie, wygodnie, miło, przytulnie, a jednocześnie daje nam ono energię i jest inspiracją. Takich miejsc szukam i takie staram się tworzyć. I właśnie o tym jest ten blog: małych uciechach, niespodziewanych pomysłach, ciągłych poszukiwaniach, działaniach, odczuciach i eksperymentach.

środa, 28 maja 2014

Warzywnik w przedszkolnym wydaniu

Gdy kilka dni temu podjechałam pod zaprzyjaźnione przedszkole, gdzie w ramach działań Zielonogórskiego Towarzystwa Upiększania Miasta zakładałam warzywniak z przedszkolakami (więcej tutaj), podbiegł do mnie mały chłopczyk, przedszkolak i wołał z daleka: - A roślinki wszystkie rosną! Dbamy o nie! - zapewnił gorąco uśmiechając się radośnie uśmiechem bez jedynki z przodu. Rozczuliłam się bardzo i ogromnie. Bo jak tu nie kochać dzieci za ich zaangażowanie, radość i szczerość.
A jak warzywniak? No rośnie wszystko. Martwię się trochę, czy obecne ulewy nie poniszczyły zbytnio upraw. Trzymam kciuki, a jutro podjadę zrobić nowe zdjęcia.
Tymczasem krótka relacja z ostatniego obsadzania tutaj.



1 komentarz:

  1. Świetna idea! Dzieciaki mają lekcję biologii, ogrodnictwa i zdrowego żywienia jednocześnie :)

    OdpowiedzUsuń