02 marca 2015

Zanim ogród rozkwitnie...

Po porannym zimnym deszczu wyszło słoneczko. Orzeźwiona deszczem ja (miałam poranne spotkanie w terenie) i orzeźwiony deszczem ogród w słońcu wyglądaliśmy pewnie cudnie. Ogród na pewno:) Jeszcze wprawdzie do wiosennych kolorów daleko, ale tulipany na stole cudnie pachną, gałązki jabłonki zakwitły eterycznymi płatkami, a po południu mamy z Martą plan - uwiośnienie okien. Efekty na pewno pokażę:) 
A tymczasem kilka pomysłów, jak ozdobić dom wiosennymi kompozycjami i jak obsadzić rabaty, by wiosna zapierały dech. 










3 komentarze:

  1. Och jak ja już czekam na tą wiosnę
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas znów rankiem przymroziło, ale żyje nadzieją, że od przyszłego tygodnia to już tylko słońce i temperatury na plusie:) Idzie idzie ta nasza wiosna. A może już jest, tylko bawi się w ciuciubabkę? Polecam weekendowy spacer w poszukiwaniu wiosny. My mamy taki plan:) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Łukasz Kowalski15 sierpnia 2026 14:03

    Po tym porannym zimnym deszczu i słońcu w ogrodzie widać najwięcej, co faktycznie przetrwało zimę. U mnie najlepiej sprawdza się szybkie cięcie i lekkie dosadzanie tam, gdzie rabata jeszcze „nie trzyma” formy. Przy wiosennych nasadzeniach ważniejsza jest cierpliwość niż pogoń za efektem od razu. Z praktyki wiem też, że dobrze zaplanowane ogrodzenie porządkuje przestrzeń, więc przy takich pracach warto patrzeć całościowo, nie tylko na same kwiaty — czasem pomocne są też konkretne rozwiązania z https://wawerbud.pl/montaz-ogrodzenia-panelowego-warszawa/

    OdpowiedzUsuń

Zajrzyj również tutaj:

Naturalny ogród dla wszystkich

Ogrody naturalne to miejsca przyjazne nam ludziom. A jeśli są rzeczywiście przyjazne nam, to i innym stworzeniom. Niestety trudno za przyja...